Zwycięski debiut „Miód Malina” z Trzebielina
Było kolorowo, smacznie, wzruszająco i momentami po prostu bardzo zabawnie. XI Powiatowy Turniej Kół Gospodyń Wiejskich w Parchowie przeszedł do historii jako prawdziwe święto lokalnej energii, talentu i wspólnoty. Sala wypełniła się nie tylko uczestnikami i gośćmi, ale też dobrą atmosferą, serdecznością i dumą z tego, jak wiele potrafią stworzyć Koła Gospodyń Wiejskich z całego powiatu bytowskiego. Turniej uroczyście otworzyli gospodarze wydarzenia - Starosta Bytowski Leszek Waszkiewicz oraz Wójt Gminy Parchowo Izabela Jagodzińska. Już od pierwszych chwil było czuć, że nie będzie to zwykły konkurs, ale spotkanie pełne emocji, rywalizacji w najlepszym wydaniu i ogromnego szacunku dla pracy, zaangażowania oraz kreatywności członkiń i członków KGW.
W XI Powiatowym Turnieju Kół Gospodyń Wiejskich w Parchowie zaprezentowało się 13 kół z różnych części powiatu bytowskiego. Każde z nich wniosło do wydarzenia własny styl, energię, pomysły i ogrom pracy włożonej w przygotowania. Na scenie, przy stoiskach i podczas konkursowych prezentacji można było podziwiać Koło Gospodarzy Wiejskich Żuki Żukówko, Koło Gospodarzy Wiejskich Rekowianki z Rekowa, Koło Gospodyń Wiejskich „Piasznianki” z Piaszna, Koło Gospodyń Wiejskich Świerzowianki, Stowarzyszenie Koło Gospodyń Wiejskich „Gołczewskie Babeczki”, Koło Gospodyń Wiejskich „Miód Malina” z Trzebielina, Koło Gospodyń Wiejskich Słosinianki, Koło Gospodyń Wiejskich Pomyszczanki, Koło Gospodyń Wiejskich Ugoszczanki w Ugoszczy, Koło Gospodyń Wiejskich Szarlotki w Wądole, Koło Gospodyń Wiejskich Babki z Rodzynkami w Świerznie, Koło Gospodyń Wiejskich „Kołczygłowianie” w Kołczygłowach oraz Koło Gospodyń Wiejskich Sylczno. Każde z tych kół dołożyło do wydarzenia własny smak, charakter i serce, dzięki czemu turniej miał tak barwny, różnorodny i prawdziwie wspólnotowy wymiar.
Największy triumf tego dnia należał do Koła Gospodyń Wiejskich „Miód Malina” z Trzebielina, które zdobyło Grand Prix XI Powiatowego Turnieju Kół Gospodyń Wiejskich. Nagrodę odebrała Honorata Ślusarska, a radości nie krył również wójt gminy Trzebielino Daniel Chwarzyński, który podkreślał, że to wynik wyjątkowo budujący, bo koło nie ma jeszcze nawet roku, a już w swoim debiucie sięgnęło po główne trofeum. W jego słowach było widać autentyczne wzruszenie i dumę z pań, które tak pięknie zaprezentowały nie tylko własne KGW ale także swoją gminę.
W konkurencji „Produkt”, której tematem był koktajl warzywno-owocowy z mojego ogrodu, zwyciężyło Koło Gospodarzy Wiejskich Żuki Żukówko. Jedyne męskie KGW w powiecie bytowskim po raz kolejny pokazało, że w tym gronie radzi sobie znakomicie i potrafi zaskoczyć nie tylko pomysłem, ale też smakiem. Ich koktajl o wdzięcznej nazwie „Burgundowy Żuczek” był prawdziwą opowieścią o lokalności. W jego składzie znalazły się m.in. orzechy z Nakli, gruszka z Jamna, burak z Byliny, serwatka z Jamna, miód z Wygody, jagody z Chośnicy i jabłko z Żukówka, a całość dopełniały mięta i pyłek kwiatowy. Było swojsko, pomysłowo i bardzo apetycznie.
Pierwsze miejsce w konkurencji „Tablica” pod hasłem „tym się chwalimy, z tego jesteśmy dumni” zdobyło Koło Gospodyń Wiejskich Sylczno. Ich drewniano-korkowa tablica była czymś więcej niż zwykłą prezentacją. Stała się opowieścią o wspólnocie, aktywności i lokalnej tożsamości. Znalazły się na niej m.in. wieńce dożynkowe, zdjęcia z warsztatów kulinarnych oraz przykłady działań aktywizujących mieszkańców. Była to praca pełna treści, serca i dumy z tego, co udało się wspólnie stworzyć.
Ogromne wrażenie na publiczności zrobiła konkurencja „Moda” pod hasłem „białe z czarnym, a może odwrotnie”. Tutaj bezkonkurencyjne okazało się Stowarzyszenie Koło Gospodyń Wiejskich „Gołczewskie Babeczki”. Ich prezentacja była widowiskowa, dopracowana i po prostu efektowna. W kulminacyjnym momencie modelka uniosła trzymane w rękach koło, a oczom widzów ukazała się kula rozwiniętej sukni. Sala zareagowała natychmiastowym, głośnym „wow” i już wtedy wielu obecnych przeczuwało, że będzie to pokaz trudny do przebicia. I rzeczywiście - był to jeden z tych momentów, które zostają w pamięci na długo.
W konkurencji „Scenka kabaretowa” pod hasłem „z igły widły” zwyciężyło KGW Rekowianki z Rekowa. Rywalizacja w tej części turnieju była naprawdę zacięta, bo humoru, dystansu i scenicznej energii nie brakowało żadnej z grup. Rekowianki postawiły na temat dobrze wszystkim znany, bo dotyczący... plotki. I właśnie w tej pozornie zwyczajnej historii udało im się uchwycić coś bardzo prawdziwego i bardzo zabawnego. Na sali nie brakowało śmiechu.
Turniejowi przez cały czas towarzyszyła niezwykła atmosfera. Były pięknie przygotowane stoiska Kół Gospodyń Wiejskich, pełne regionalnych smaków, rękodzieła i domowego ciepła, a także stoiska gości, które jeszcze bardziej wzbogaciły to wydarzenie. Szczególną uwagę przyciągali goście z Powiatu Krapkowickiego, którzy przyjechali do Parchowa ze smakami prosto z serca Opolszczyzny. KGW Grocholub zaprosiło uczestników do świata regionalnych potraw i wypieków, serwując m.in. pierniki, tort maślany, serniki, babki i ciasta wielkanocne, sałatkę ziemniaczaną, karminadle, białą kiełbasę, lokalne wędliny własnych wyrobów, salceson, pasztet wędzony oraz grochówkę. To stoisko cieszyło się ogromnym zainteresowaniem i było pięknym przykładem międzyregionalnej gościnności.
Dużym powodzeniem cieszyły się również warsztaty przygotowane przez gości z Powiatu Krapkowickiego. Można było tworzyć wielkanocne zajączki, przygotowywać i dekorować pisanki, wykonywać wiosenne ozdoby kwiatowe oraz artystycznie zdobić tradycyjne kroszonki. Była to przestrzeń, w której spotkały się tradycja, kreatywność i radość wspólnego działania, zarówno dla najmłodszych, jak i dorosłych.
Turniej miał także swój muzyczny i artystyczny wymiar. Przed publicznością wystąpiła Grupa Wokalno-Artystyczna „ZORZA” z Borzytuchomia, której repertuar ludowy, folkowy i biesiadny wprowadził do wydarzenia dużo ciepła i autentycznej energii. Na scenie pojawiły się również „Borzytuchomskie Dziewczyny”, które z młodzieńczą swobodą i sceniczną charyzmą przeniosły publiczność do klimatu przebojów lat 80. i 90. Wystąpiły także Modraki z Parchowa, dopełniając program artystyczny i podkreślając lokalny charakter tego święta.
Nie zabrakło również prawdziwej uczty dla smakoszy. Na stołach pojawiły się lokalne rarytasy z gminy Parchowo – tradycyjny chleb, swojskie wędliny, aromatyczne ryby, świeże gorące ryby prosto z Żukówka, swojskie masło z lokalnego gospodarstwa z Gołczewa, tradycyjne sery od Doroty Płotki z Chośnicy, naturalny miód od pszczelarzy z gminy, tradycyjne ogórki kiszone od państwa Wenta z Parchowa, drożdżówki przygotowane przez gospodynie oraz tradycyjne obwarzanki od Edyty Błaszkowskiej. Wszystko to tworzyło niezwykle smakowitą opowieść o przywiązaniu do tradycji, lokalnych produktach i gościnności, z której region może być naprawdę dumny.
Uczestników oceniała komisja w składzie: Łukasz Sylka – Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Bytowie, Paweł Dykier – Kierownik KRUS w Bytowie, Karolina Wróbel – Zastępca Dyrektora Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Lubaniu, Ewa Stanisławska – Przewodnicząca KGW Lipniczanki z Lipnicy oraz Katarzyna Wirkus – Kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Lipnicy.
XI Powiatowy Turniej Kół Gospodyń Wiejskich w Parchowie po raz kolejny pokazał, że KGW to coś znacznie więcej niż organizacje społeczne. To siła wspólnoty, kreatywność, pracowitość, poczucie humoru, przywiązanie do tradycji i ogromne serce wkładane w każde działanie. Było pięknie, kolorowo, smacznie i z emocjami, które naprawdę dało się poczuć. Parchowo znów stało się miejscem, w którym regionalna kultura, lokalna duma i dobra energia spotkały się przy jednym stole i na jednej scenie.

